pigment

ociosanek rósł zdrowo. piękny, rumiany, dorodny, mądry i pełen energii.

ja schudłam, wyblakły mi tęczówki, włosy zaczęły siwieć. senna, wypłowiała i głupsza.

ociosankowi lśnią oczy, cały pełen jest koloru, wigoru i optymizmu.

im więcej ma energii, tym ja mniej.

wyssał ze mnie barwniki.

z mlekiem chyba.

czemu nikt nie ostrzegł – „wyblakniesz”?

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „pigment

  1. mamrot pisze:

    To ja powinnam zupełnie sprzezroczyścieć. Ty nadal jesteś kolorowa! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s