kapkejk

ostatnio często robię babeczki. zaczęło się od wesela pod przykrywką urodzin. dodaje do nich najprzeróżniejsze rzeczy: boczek, kiszone ogórki, kukułki, pinezki, pieprz w ziarnach, czekoladę i kamyki.

ciasto robię tak:

2 jajka

szklanka mleka

1/4 szklanki oleju

2 szklanki mąki

duża łyżka proszku do pieczenia

sól

suche składniki mieszam. osobno mieszam mokre składniki. potem mieszam wszystko razem i dodaje co mi przyjdzie do głowy.

piekę w specjalnej formie i papierowych papierkach jakieś 25 minut w 180 stopniach.

wychodzi szybko, łatwo i złośliwie (to w zależności od dodatków).

(przepis podstawowy internetowy osobiście zmodyfikowany)

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii dziś na obiad, kulinaria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „kapkejk

  1. Najbardziej lubię te z kamykami. Kamyki zbierają się potem w ślepej kiszcze [literówka, zostawiam] i fajne stukają, jak człowiek podskakuje.

  2. zoś pisze:

    Babeczki z jabłkami, rodzynkami i cynamonem! Ach…

  3. mrowkodzik pisze:

    czyżby Panna To inspirowała się tymi czekoladkami?

    mi się szczególnie podoba wesele pod przykrywką urodzin :]

  4. mamrot pisze:

    A ja wybieram te z pinezkami. Szkoda, że chłopiec w szkole Grażyny, który udawał, że łyka pinezki mie miał takiej babeczki – nie musiałby udawać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s